koLEKCJA

teksty
o designie

W Stokrotce siła

Fotel STOKROTKA Design by Teresa Kruszewska

1971, Plener w Hajnówce

17/10/2012

Poznanie i współpraca z profesor Teresą Kruszewską jest jedną z większych przygód jakie dane mi jest odbywać w świecie designu. Kruszewska to wielkie nazwisko w historii polskiego projektowania. Wybitna projektantka, ale i niezwykła osobowość. Kobieta, której uroda szła w parze z siłą charakteru. Urodzona w znaku zodiakalnego Barana wielokrotnie wykazała się uporem w dążeniu do celu, pokonując po drodze wiele przeciwności.

W Liceum Platerki jako język obcy wybrała angielski, a nie - jak większość - francuski. Łączniczka w czasie okupacji. Po wojnie dokończyła edukację, zdała maturę. Po trzech miesiącach studiowania architektury na warszawskiej Politechnice zrezygnowała i wybrała Akademię Sztuk Pięknych. Nauka, staż, asystentura, praca na kilku etatach na ASP, w IWP, w CPLiA. Studentka, następnie wykładowca i profesor warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, prowadząca przez wiele lat Pracownię Mebla na Wydziale Architektury Wnętrz. Członkini Spółdzielni Artystów ŁAD. Od pierwszego projektu dla Spółdzielni z roku 1952 i oficjalnego debiutu na wystawie XXX-lecia ŁADu jej projekty zdobywały uznanie, a wraz z nimi i ona – kobieta w zdominowanym przez mężczyzn meblarstwie.

Projekt i prototyp fotela STOKROTKA powstał na Międzynarodowym Plenerze w Hajnówce, a wkrótce potem wszedł do zestawu mebli wypoczynkowych, którym projektantka wygrała konkurs Meble’73. Planowane wdrożenie nie powiodło się, jednak pozostały meble oraz świadectwo tego jak powstawały. Fotel opiera się na konstrukcji ze sklejki uformowanej w walec, następnie od góry rozcinanej i poddawanej działaniu sił rozchylających formę niczym płatki kwiatu. Lekkość użytego materiału – sklejki – nie przekłada się na łatwość wykonania. Wprost przeciwnie. Specjalne klocki mocowane od wewnątrz i na zewnątrz, system naciągów. Finałem jest model ze sklejki z tapicerowanym siedziskiem i zapleckiem. Na zachowanych archiwalnych zdjęciach widać skupienie na twarzy Kruszewskiej. Zrealizowanie modelu nie było łatwe, ale nigdy nie bała się takiej pracy. Nad swoimi meblami pracowała zawsze osobiście, przy wsparciu modelarzy czy pomocników, ale każdy jest dziełem jej rąk.

Fotel urzeka prostotą. Jest jak kwiat, którego nazwę nosi. Z pozoru niewielki a jednak jego uroda nie pozostawia nas obojętnymi. W STOKROTCE tkwi siła. Tak w kwiatku, jak i w projekcie mebla z roku 1971. Na mojej drodze dane mi jest spotykać wiele silnych kobiet. Jedna z nich jest profesor Kruszewska. Doceniam tą siłę i to nie na przekór określeniu „słaba płeć”. Może czasami po prostu myślę, że jesteśmy jak stokrotki.

Krystyna Łuczak-Surówka

powrót

Komentarze: