Emocje „wzorcowej mamy”

Obrus WZORCOWA MAMA Design by Pani Jurek 2012

Zobacz galerię
7 Zdjęcia
Emocje „wzorcowej mamy”

Obrus WZORCOWA MAMA Design by Pani Jurek 2012

151

Obrus WZORCOWA MAMA projektu Pani Jurek. / fot.© Materiały prasowe Pani Jurek

Emocje „wzorcowej mamy”

Obrus WZORCOWA MAMA Design by Pani Jurek 2012

152

Obrus WZORCOWA MAMA projektu Pani Jurek. / fot.© Materiały prasowe Pani Jurek

Emocje „wzorcowej mamy”

Obrus WZORCOWA MAMA Design by Pani Jurek 2012

153

Obrus WZORCOWA MAMA projektu Pani Jurek. / fot.© Materiały prasowe Pani Jurek

Emocje „wzorcowej mamy”

Obrus WZORCOWA MAMA Design by Pani Jurek 2012

obrus

Obrus WZORCOWA MAMA projektu Pani Jurek. / fot.© Materiały prasowe Pani Jurek

Emocje „wzorcowej mamy”

Obrus WZORCOWA MAMA Design by Pani Jurek 2012

148

Obrus WZORCOWA MAMA projektu Pani Jurek. / fot.© Materiały prasowe Pani Jurek

Emocje „wzorcowej mamy”

Obrus WZORCOWA MAMA Design by Pani Jurek 2012

149

Obrus WZORCOWA MAMA projektu Pani Jurek. / fot.© Materiały prasowe Pani Jurek

Emocje „wzorcowej mamy”

Obrus WZORCOWA MAMA Design by Pani Jurek 2012

150

Obrus WZORCOWA MAMA projektu Pani Jurek. / fot.© Materiały prasowe Pani Jurek

Monogamiczny i wielosetletni związek obrusa ze stołem wnosi w nasze życie bogactwo funkcji i znaczeń przedmiotu, który w pierwszym zdaniu definiujemy prosto – służący nakryciu stołu. To funkcja numer jeden, ale dobrze wiemy, że w życiu tak naprawdę liczy się nie tylko najwyższe miejsce na podium.

Dla mnie i w życiu i w designie ważną rolę odgrywają emocje. Obrus kojarzy mi się ze stołem, z jedzeniem, z rodziną, ze spotkaniem. Nadaje smak codzienności, choć tak naprawdę najczęściej zapraszany jest do stołu wraz z gośćmi. W dalszym ciągu skojarzeń pojawia się śmiech, rozmowa, interakcja. Im dłużej patrzę na przedmioty wokół siebie tym bardziej zdaję sobie sprawę, że nie tylko służą mi do konkretnych celów. Owszem są funkcjonalne, ale dobrze nam razem bo łączy nas coś więcej. Wchodzimy we wzajemne relacje.

Takim projektem oferującym nam coś więcej jest obrus WZORCOWA MAMA. Spełnia się w powierzonej mu roli nakrycia stołu i jednocześnie zaprasza użytkowników do swojego świata. Sam jest przedmiotem i z użyciem haftu przedstawia inne przedmioty. Dorośli mogą pozostać na zewnątrz, dzieci są niemal dosłownie „wciągane pod stół”. Z tej perspektywy haftowany na lewą stronę obrus kreuje magiczną strefę podstołu, gdzie kontury wybranych przez projektantkę przykładów wzornictwa otwierają pole wyobraźni, zabawy i uczą dobrego smaku.

Dorośli patrząc na świat i obrus z góry widzą to, co zwykle haftowany obrus ukrywa – lewą stronę. Wiemy, że ona istnieje, ale nie poświęcamy jej uwagi. Tym bardziej podoba mi się pomysł analizy „od kuchni”. To ciekawe spojrzenie, choć nie pozbawione specjalnego traktowania. Węzełki kończące wątek danej nitki nie zostały pozostawione same sobie. Przycięte tworzą jakby rozetki – estetyczne i funkcjonalne, bo nic już się z nich nie wysnuje. Są kropką nad „i”.

Obrus WZORCOWA MAMA to projekt o emocjonalnym zabarwieniu. Haftowane obrusy kojarzę z domem rodzinnym i tradycjami, babcią i mamą. Patrząc szerzej haft ma długą historię przechodzenia z pokolenia na pokolenie jako umiejętność o kobiecym charakterze. Kultywowana w domach, czasem ceniona, czasem pozostająca na drugim planie. Dla mnie ważniejszy jest jednak dotyk ludzkiej ręki, którego nawet dzisiaj nie jest w stanie podrobić maszyna. To dobrze, że obrus Pani Jurek (Magdalena Jurek) haftowany jest ręcznie.

Dzisiejsza wzorcowa mama nie haftuje już tak często jak jej mama, ale przecież wiemy, że w tytule tej pracy jest tyle samo przekory co w niej samej. Jak bowiem traktować obrus, który wciąga nas pod stół. Nie jestem dzieckiem a chętnie bym się tam znalazła, nie tylko dlatego, że podoba mi się wybór design bohaterów na haft. Taki obrus to dopiero początek historii, która może wydarzyć się wokół stołu. Historii, która ma smak nie tylko potraw, ale i designu.

Krystyna Łuczak-Surówka

Komentarze

komentarzy